Doradzam przedsiębiorcom w ich bieżącej działalności. Skupiam się na spółkach kapitałowych, ale nie są mi obce również inne formy działalności. Pomagam przedsiębiorcom przejść przez gąszcz zawiłych regulacji prawnych, tak aby czuli się bezpiecznie i mieli spokojną głowę przy podejmowaniu decyzji. [Więcej >>>]
Jak wiesz, akcje w spółce akcyjnej można sprzedać. Akcje są zbywalne, więc co do zasady nie ma przeszkód, aby je zbyć. Jeżeli zastanawiasz się jak sprzedać akcje, jakie podjąć kroki, od czego zacząć, to polecam najpierw przeczytać statut spółki, ponieważ tam może być ograniczenie dotyczące sprzedaży akcji imiennych.
Z dzisiejszego wpisu dowiesz się jak sprzedać akcje spółki nienotowanej na giełdzie.
Jak sprzedać akcje?
Skoro akcje w spółce akcyjnej są zbywalne, teoretycznie wystarczy, że znajdziesz chętnego kupca i podpiszesz z nim umowę sprzedaży akcji. Umowa sprzedaży akcji nie musi być zawarta w formie aktu notarialnego. Wystarczy forma pisemna.
Jeżeli założyłeś spółkę akcyjną (lub jakąkolwiek inną) i zgłosiłeś ją do KRS, to pamiętaj, że to nie koniec wniosków. Musisz jeszcze wykonać zgłoszenie do centralnego rejestru beneficjentów rzeczywistych.
Zastanawiasz się cóż to takiego?
Czym jest centralny rejestr beneficjentów rzeczywistych?
Rejestr jest prowadzony przez Ministra Finansów. Znajdują się tam informacje o tzw. beneficjentach rzeczywistych. Beneficjentem rzeczywistym jest osoba fizyczna, która sprawuje bezpośrednią kontrolę nad podmiotem gospodarczymi, np. spółką prawa handlowego.
Spółką prawa handlowego na pewno jest spółka akcyjna, więc po jej założeniu będziesz musiał wykonać zgłoszenie do centralnego rejestru beneficjentów rzeczywistych.
Pamiętaj! Obowiązek zgłoszenia do rejestru nie dotyczy publicznych spółek akcyjnych (czyli tych, które są na giełdzie).
Jeżeli zastanawiasz się czy inwestor może pomóc spółce, to dzisiaj chciałbym Cię zachęcić do przesłuchania świetnego odcinka podcastu, który niedawno udało mi się skończyć odsłuchiwać.
Samo pozyskiwanie inwestora sprowadza się do zastrzyku dodatkowego kapitału dla spółki, który można przeznaczyć na rozwój, nowe projekty czy dokończenie obecnych.
Oczywiście, nie jest to jedyna zaleta, ale kiedy myślimy czy inwestor może pomóc spółce, to z reguły myślimy o pieniądzach.
Przygody Przedsiębiorców a inwestor
Ostatnio udało mi się przesłuchać odcinek podcastu Michała Szafrańskiego, którego gościem był Adrian Gorzycki.
Jedną z przesłanek zawiązania spółki akcyjnej jest wniesienia przez akcjonariuszy wkładów na pokrycie całego kapitału zakładowego. Jak już wiesz, kapitał zakładowy spółki akcyjnej wynosi minimum 100 000 zł.
Czy to dużo? To zależy dla kogo, ale patrząc na inne spółki, to jest to znaczna kwota. Czy trzeba pokryć kapitał zakładowy w całości od razu?
100 000 zł wydaje się być sporą kwotą w porównaniu do wysokości kapitału zakładowego spółki z o.o. (5 000 zł) lub prostej spółki akcyjnej (1 zł!). Czytaj dalej >>>
Kiedy myślisz o spółce akcyjnej, to pewnie myślisz o akcjach? Akcje należą do akcjonariuszy (współwłaścicieli spółki akcyjnej), którzy wykładają na nie pieniądze. Ale co w przypadku gdy jest tylko jeden akcjonariusz? Jednoosobowa spółka akcyjna? Po co? Przecież „zaprzecza” to istocie spółki akcyjnej?
Nikt nikomu nie zabroni założenia jednoosobowej spółki akcyjnej i jej prowadzenia. W tym zakresie mamy na szczęście wolność.
O tam jak założyć spółkę akcyjną, przeczytasz tutaj.
Jednoosobowa spółka akcyjna może być alternatywą dla jednoosobowej działalności gospodarczej.
Doradzam przedsiębiorcom w ich bieżącej działalności. Skupiam się na spółkach kapitałowych, ale nie są mi obce również inne formy działalności. Pomagam przedsiębiorcom przejść przez gąszcz zawiłych regulacji prawnych, tak aby czuli się bezpiecznie i mieli spokojną głowę przy podejmowaniu decyzji. [Więcej]